Dla firm

Dla firm

Gród Pobiedziska to obiekt turystyczny, który nie daje się łatwo zaszufladkować. Stworzony został przez event managera na bazie wieloletnich doświadczeń na rynku imprez firmowych. 

Dla szkół

Dla szkół

Historia machin oblężniczych jest nierozerwalnie związana z rozwojem fortyfikacji. Ciągły rozwój jednych stymulował ewolucję drugich, i odwrotnie. 

Imprezy okolicznościowe

Imprezy okolicznościowe

Obecnie mało kto dysponuje czasem na organizowanie imprez dla większej grupy dzieci, bądź też znajomych. W codziennej pogoni za karierą i pieniędzmi zapominamy często o tym co w naszym życiu jest najważniejsze.

Kim jesteśmy

Jesteśmy grupą entuzjastów wczesnego średniowiecza, dlatego też zajmujemy się rekonstrukcją historyczną w wielkim stylu. Budując średniowieczne machiny wojenne, chcieliśmy umożliwić zwiedzającym uzyskanie podstawowej wiedzy o machinach i technikach oblężniczych, bez której nie jest możliwe pełne zrozumienie idei architektury obronnej. Od lat zajmujemy się unikatowymi na skalę światową projektami, szczegółowo odtwarzając najróżniejsze konstrukcje w oparciu o dostępne źródła. Dbamy, aby powstałe dzieła były nie tylko wierne historycznie, ale też maksymalnie interaktywne i bezpieczne, gdyż wyznajemy zasadę, że dla dzieci i młodzieży zabawa jest najlepszym sposobem na naukę. Efekty naszej pracy staramy się prezentować w miejscach często odwiedzanych, aby jak największej publiczności przekazać wiedzę o tej zapomnianej części naszego dziedzictwa kulturowego. Do tej pory nasze ekspozycje można było oglądać między innymi w Malborku oraz Czersku. Obecnie przygotowane przez nas wystawy pokazywane są na Zamku Krzyżackim w Toruniu oraz przy ruinach Zamku "Krwawego Diabła" w Wenecji. 

Aktualności

Kulturyści w Grodzie Pobiedziska

W niedzielę Gród Pobiedziska odwiedziła grupa siłaczy, którzy mieli okazję zapoznać się z wystawą machin oblężniczych...

17/11/2015

Piknik rodzinny Akademii Piłkarskiej Lecha Poznań

Niewdawno Gród Pobiedziska miał okazję gościć LPFA, czyli młodych piłkarzy Lecha Poznań wraz ze swoimi rodzicami. Ponieważ Gród Pobiedziska współpracuje

01/01/1970

Warsztaty integracyjne dla programistów Allegro

Niestandardowe imprezy dla firm to jeden z głównych produktów Grodu Pobiedziska. Tym razem odwiedziała nas grupa sympatycznych programistów z firmy

01/01/1970

Gościliśmy Reprezentację Polski U-18 w Rugby

Podczas tegorocznych Mistrzostw Europy w Rugby U-18, rozgrywanych w Wielkopolsce, mieliśmy zaszczyt gościć Młodzieżową Reprezentację Polski.

01/01/1970

Wystawa Machin Oblężniczych

Wieża oblężnicza

Początek wykorzystywania wież oblężniczych datuje się na czasy antyczne. W średniowiecznej Polsce były także wykorzystywane w czasie oblężeń rozmaitych grodów i zamków. Były to najbardziej skomplikowane, pod względem konstrukcji, machiny oblężnicze dlatego stosowano je wtedy, kiedy inne środki okazywały się nieskuteczne. Jednak trud włożony w budowę wieży zazwyczaj skutkował odniesieniem sukcesu. Obrońcy widząc zbliżające się machiny niejednokrotnie ulegali panice i poddawali twierdzę bez dalszego oporu. Wieża składała się z kilku pomostów bojowych, na których kryli się napastnicy gotowi do zaatakowania umocnień po kładce przerzuconej w wieży na szczyt muru lub wału. Nad ich bezpieczeństwem czuwali strzelcy, ulokowani na najwyższym piętrze wieży – kasztelu.

Kusza wałowa

Kusze wałowe i arkbalisty to broń oparta na powiększonej konstrukcji kuszy ręcznej – broni niezwykle popularnej w średniowieczu. Były one pierwowzorem lekkiej artylerii ogniowej. Mogły być stosunkowo łatwo przemieszczane z miejsca na miejsce służąc zarówno do zmasowanego ataku na określoną część umocnień jak i wzmocnienia obrony w słabiej chronionych miejscach fortecy. Z kusz miotano nie tylko ciężkie bełty ale także kule kamienne, żelazne i ołowiane na odległość około 600-700 metrów. Dzięki stosunkowo dużej szybkostrzelności i możliwości prowadzenia zmasowanego ostrzału nadawały się one znakomicie do rażenia siły żywej tak napastników jak obrońców natomiast mniej przydatne były do niszczenia wałów czy murów obronnych choć i do takich celów były, w razie potrzeby, wykorzystywane.

Perriere

Perriere jest niewielką machiną miotającą wyrzucającą pociski dzięki sile mięśni ludzkich. Były one najczęściej umieszczane na szczytach wałów i murów dzięki czemu można z nich było ostrzeliwać napastników na dużą odległość, utrudniając im zbliżenie się do szturmowanej twierdzy.Wyrzucano z nich kilkukilogramowe kamienne kule ale także fragmenty zniszczonych murów i belki drewniane na odległość około 100 metrów z częstotliwością jednego strzału na minutę. Jak na warunki średniowiecza była więc to broń szybkostrzelna i, dzięki wyszkolonej obsłudze, bardzo skuteczna.

Pluteja

Pluteje to rodzaj niezwykle prostej ale skutecznej konstrukcji chroniącej atakujących przed ostrzałem obrońców. Najprostszą odmianą plutei był wiklinowy kosz, pod którym mógł ukryć się jeden wojownik w czasie podchodzenia pod mury fortecy. W przypadku, kiedy konieczne było osłonięcie większej grupy zbrojnych konstruowano machiny o kształcie zbliżonym do dużej, najczęściej prostokątnej, tarczy zaopatrzonej w dyszel i koła co umożliwiało łatwe jej przemieszczanie. Zastosowanie grubych, niejednokrotnie obitych metalem i zabezpieczonych przed działaniem ognia, desek powodowało, iż pluteje chroniły skutecznie nie tylko przed pociskami artylerii przedogniowej ale także broni palnej. Dowodzi tego stosowanie metalowych plutei także w czasach współczesnych – chronieni nimi byli żołnierze walczący na frontach I wojny światowej. Kontynuacją plutei jest także tarcza chroniąca obsługę nowoczesnej armaty.

Hak niszczycielski

Haki niszczycielskie były używane podczas oblężeń zarówno przez oblegających jak i obrońców. Sam żelazny hak mocowano do długiej żerdzi, tą natomiast dla ułatwienia obsługi nierzadko podwieszano do ruchomego rusztowania. Atakujący używali haków do niszczenia lżejszych elementów umocnień, hurdycji, ostrokołów i do zrywania mostów zwodzonych. Obrońcom służyły natomiast do wywracania i niszczenia podtaczanych machin oblężniczych oraz porywania pojedynczych żołnierzy. Używany był też podczas bitew morskich do niszczenia takielunku i masztów wrogich okrętów, a następnie do przyciągnięcia ich przed abordażem.

Wineja

Głównym celem budowania winei w czasie średniowiecznych oblężeń było zabezpieczenie podejścia pod mury obleganej twierdzy. Niejednokrotnie taktyka wymagała wykonania podkopu albo zasypania odcinka fosy i wówczas wineje okazywały się bardzo przydatne chroniąc oddziały inżynierskie i saperskie w czasie akcji bojowej. Dzięki prostej i taniej konstrukcji można było, stosunkowo szybko, zbudować bezpośrednio na polu walki kilkanaście winei, które połączone ze sobą, tworzyły długi korytarz prowadzący napastników, bezpośrednio, w pobliże obleganego obiektu. Dachy winei okładano gałęziami lub skórami i workami z piaskiem co zabezpieczało machiny przed padającymi z góry pociskami czyniąc z nich bezpieczne schronienie dla dużej grupy wojowników.

Trebusz

Trebusz jest, bez wątpienia, najbardziej imponującą i groźną spośród średniowiecznych machin oblężniczych. Broń ta, działając na zasadzie przeciwwagi, mogła miotać pociski o wadze ponad 100 kilogramów na odległość do około 200 metrów. Dzięki temu trebusze znakomicie nadawały się do czynienia wyłomów w murach opasujących średniowieczne warownie. Z ich pomocą miotano także, poza mury, pociski zapalające w celu wzniecenia pożaru wewnątrz twierdzy czy ule z pszczołami dla spowodowania paniki i chaosu wśród obrońców. Trebusze były także bronią chemiczną a nawet elementami wojny psychologicznej – strzelano z nich zepsutym mięsem co mogło wywołać zarazę a czasem nawet głowami obrońców, poległych w czasie wypraw poza mury, dla obniżenia morale i zdolności bojowych pozostającej w twierdzy załogi.

Onager

Onager, zwany także w źródłach pisanych osłem, to lekka machina oblężnicza działająca na zasadzie zbliżonej do procy. Onagry wyrzucały pociski stromotorowo, a więc podobnie jak współczesne moździerze. Dzięki lekkiej i prostej konstrukcji znakomicie nadawały się do oblężeń oraz walki w otwartym polu w obu przypadkach będąc bronią niezwykle skuteczną. Miotano z nich kamienne lub metalowe pociski o wadze 50 kilogramów na odległość około 500 metrów zaś lżejsze nawet na kilometr.
 

Taran

Taran to niewątpliwie jedna z najstarszych, najprostszych ale zarazem najskuteczniejszych machin oblężniczych. Służył do rozbijania bram lub naruszania muru w najsłabszych miejscach celem otworzenia atakującym drogi do wnętrza obleganej warowni. Taran podtaczano w upatrzone miejsce i przystępowano do niszczenia przeszkody. Obrońcy starali się temu zapobiec przez przechwycenie belki i uniemożliwienie załodze tarana dalszych ataków. Tarany niejednokrotnie pokrywane były mokrymi skórami co miało zabezpieczyć je przed podpaleniem przez obrońców. Prosta konstrukcja, w której najważniejszą częścią była poziomo zawieszona belka, zakończona metalowym okuciem i osłonięta daszkiem przed pociskami obrońców umożliwiała budowę tarana bezpośrednio po obleganym obiektem a jego wielkość i ciężar belki można było dostosować do taktycznych wymogów konkretnego starcia.

Zobacz też

Wieża oblężnicza

Kusza wałowa

Perriere

Pluteja

Hak niszczycielski

Wineja

Trebusz

Onager

Taran

Kontakt

Lokalizacja Grodu Pobiedziska: 

Gród Pobiedziska

Pobiedziska Letnisko, Ul. Fabryczna

62-010 Pobiedziska

 

Adres do korespondencji: 

Gród Pobiedziska

Gruszczyn ul. Zielińska 3

62-006 Kobylnica

 

Dane firmowe: 

Bartosz Styszyński

Gruszczyn ul. Zielińska 3

62-006 Kobylnica

NIP: 777-259-77-63

 

Współrzędne GPS (dziesiętne):
52.476618 N, 17.250101 E
Współrzędne GPS (stopnie):
+52° 28′ 35.82″ N, +17° 15′ 0.36″ E

Bartosz Styszyński

Komes Grodu Pobiedziska

bartek@grodpobiedziska.pl

601377802

 

Norbert Styszyński

Piastun Grodu Pobiedziska

norbert@grodpobiedziska.pl

601215175

 

Magdalena Niedbała

Skarbnik Grodu Pobiedziska

biuro@grodpobiedziska.pl

601664694

 

Marta Okrzeja

Łowczy Grodu Pobiedziska

marta@grodpobiedziska.pl

730716663

 

facebook